Akcja Lato po mojemu - weekend dla pracujących

MIEJSCE:  Roztocze Środkowe
TERMIN:  03 ? 05 lipca 2009
WYJAZD / START: piątek (03.07), jedziemy porannym pociągiem  o 7:05 relacji Warszawa Zachodnia ? Bełżec

ZBIÓRKA: spotykamy się w piątek 3 lipca na dworcu PKP  WARSZAWA ZACHODNIA  (od ul. Tunelowej) o godz. 6:20

POWRÓT:
niedziela ok. godz. 21:00 Warszawa Centralna
KOSZT: max. 180,00  zł.
CHARAKTER RAJDU: trasa wędrowna bez namiotowa, śpimy w stodołach  
PROWADZĄCY: Paweł Pingwin Łodziński
KONTAKT i informacje: pawel.lodzinski[at]gmail.com, 602 17 87 11
UWAGI wcześniejszy kontakt mile widziany - kwestie biletu grupowego (tańszy bilet), sprzętu, jedzenia oraz inne organizacyjne pytania

Główny koszt wycieczki to przejazd pociągiem i wyżywienie. Nocować będziemy w stodołach. Cena przejazdu w obie strony z wyżywieniem  powinna  się zamknąć w kwocie ok. 180 zł. Proszę zabrać jedzenie (kanapki, picie) na drogę, pozostałe wspólne zakupy zrobimy już na miejscu. Gotujemy sami na ognisku. Osoby niepełnoletnie (licealiści) również zapraszam z Kartą Uczestnika i pisemną zgodą opiekunów w ręku. Tu do pobrania: DOC, PDF. Trasa rekreacyjna dobra zarówno dla osób, które przedtem nie jeździły na wycieczki  jak i dla doświadczonych turystów.

Należy wziąć ze sobą: dokumenty, śpiwór, karimatę, buty zakrywające kostkę, kurtkę od deszczu i wiatru, ciepły polar i koszulę, skarpety zapasowe oraz bieliznę osobistą, czapkę, kubek, menażkę, nóż, sztućce, latarkę, apteczkę osobistą: bandaż elastyczny, plastry z opatrunkiem, aspiryna, ew. leki własne - o ich zażywaniu należy poinformować przewodnika; ewentualnie folia NRC; przydać się również mogą: mapa, aparat fotograficzny, śpiewnik, przybory do mycia

Rzeczy, nawet w nieprzemakalnych plecakach, trzeba zawinąć w worki foliowe! Nie ma plecaków, które nie przemakają i lepiej nie przekonywać się o tym na własnej skórze ;)

Zapraszam na weekendowy wyjazd lipcowy jeszcze przed urlopem, obozem itp. na zapomniane Roztocze, teren trochę pofalowany z piętrowym układem roślinności, przypominający nasze pogórza i klimaty nam bliskie, bogaty w cerkiewki, liczne zapomniane cmentarzyki, piękne strzeliste jodły oraz wodospady i wychodnie wapienne wystające na grzbietach, a wąwozy lessowe wcinające się w zbocza. Bez tłumów, oklepanych miejsc i rozdeptanych ścieżek, za to z pięknymi widokami, dziką przyrodą, zapomnianymi dolinami.
Zapraszam

TRASA: orientacyjna i mocno schematyczna jest w fezie dopracowania;  Susiec ? dol. r. Tanwi ? dol potoku Sopot ? G. Kamień ? Bondyrz ? Kosobudy - Szczebrzeszyn